Witajcie, jakoś znowu coś staje na przeszkodzie. Ambitny plan masowej produkcji pierogów, krokietów i innych rzeczy spalił na panewce. A to wszystko za sprawą nieszczęsnego wyrostka.
wtorek, 25 marca 2014
piątek, 14 marca 2014
Fajnie mieć marzenia
Z góry przepraszam za chwilowe zaniedbanie ale trochę spraw mi się spiętrzyło i jakoś weny nie miałam do pisania.
Dziś trochę refleksyjnie między upinaniem pisanek a smażeniem racuchów.
Macie jakieś, jakiekolwiek marzenia? A wiecie, że nawet te najmniejsze, najskrytsze mają szansę i
poniedziałek, 24 lutego 2014
Nie do końca o kalmarach
"Ale to już było i nie wróci więcej..." chciałby się zaśpiewać o moim udziale w akcji O MATKO, JESTEŚ KOBIETĄ zorganizowanym przez wspaniałych ludzi z www.babyboom.pl.
Wspólnie z 5 finalistkami przeżyłam, jak dotąd przygodę swojego życia (choć nie wykluczam kolejnych ;-) ). Jako ChlebowaMama mogłam i pewnie stałam się inspiracją dla innych matek, że z 4 dzieci można rozwijać swoje pasje, mieć marzenia i je realizować czyli przyświecające akcji motto OUT OF THE BOX oraz że doba ma NIE TYLKO ale AŻ 24 godziny.
Tych którzy, chcą poznać moją przygodę jako ChM z OMJK zapraszam tu
A już dziś zapraszam do KalMar-owej kuchni i komentowania.
Dziś na obiad naleśniki.
Pozdrawiam i do poczytania
P.S.
Kalmarów jeszcze nie jadłam i nie przyrządzałam - skrót od imienia i nazwiska.
Subskrybuj:
Posty (Atom)